Home / Office News / „ZATRUDNILI” ASYSTENTA AI W FIRMIE – INNI PRACOWNICY GO UWIELBIAJĄ
ASYSTENT AI W FIRMIE

„ZATRUDNILI” ASYSTENTA AI W FIRMIE – INNI PRACOWNICY GO UWIELBIAJĄ

Wdrażanie automatyzacji w firmach i wprowadzanie rozwiązań opartych na AI to obecnie największe wyzwanie polskich przedsiębiorstw, które chcą pozostać konkurencyjne. Jednocześnie wraz z rozwojem sztucznej inteligencji wśród pracowników pojawia się obawa o utratę stanowiska. Jak wskazują badania Randstad na ten moment 62 % pracowników uważa, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji zwiększają ich produktywność. W jaki sposób wprowadzać AI w firmie, aby wspierać rozwój przedsiębiorstwa i kogo sztuczna inteligencja może najszybciej zastąpić?

Dzięki AI udaje się zautomatyzować zadania, które są powtarzalne, czasochłonne i jednocześnie nie są produktywne. Muszą być jednak zostać przez kogoś wykonane. Przedsiębiorcy zauważają potrzebę rynku, który wymusza wdrażanie nowych rozwiązań, aby nie pozostać w tyle za konkurencją. Rozwiązania te muszą być jednak przyjazne klientom i zwiększać zyski firmy. Z drugiej strony wprowadzenie sztucznej inteligencji może stworzyć zagrożenie dla obecnych pracowników, zwłaszcza tych najniższego szczebla, których pracę zastąpić jest najłatwiej .

– tłumaczy Łukasz Iwanek, specjalista branży marketingu internetowego, CEO Internetica.pl.

Wdrożenie AI w firmie

Jak dowiadujemy się z raportu Randstad Workmonitor 2026[1], prawie dwie trzecie firm zadeklarowało, że zainwestowało w AI w ciągu ostatnich 12 miesięcy, głównie są to sektory technologiczny i logistyczny. Co więcej porównując do zeszłego roku zarówno pracownicy, jak i pracodawcy sygnalizują, że AI ewoluowała z etapu eksperymentalnego do poziomu kluczowego narzędzia biznesowego. Z badania wynika, że sztuczna inteligencja i automatyzacja najczęściej zastępują role o niskiej złożoności i rutynowym charakterze.

Przedsiębiorcy widzą zasadność automatyzacji zwłaszcza tych zadań, które zabierają pracownikom cenny czas, a mogą być wykonane przez AI. My także postanowiliśmy wdrożyć nową technologię i tak powstał Alexus Interneticus, który jest botem – Asystentem AI. Wykonuje on najmniej atrakcyjne, najbardziej powtarzalne zadania, odciążając z nich zespół. Tego typu drenujące, często wręcz nudne zadania występują w każdym z obszarów, którymi się zajmujemy, od sprzedaży, przez obsługę klienta, kampanie SEO, PPC, prowadzenie kont na platformach Marketplace czy działania w Social Mediach. Okazało się, że Alex już jest odpowiednikiem dwóch etatów, a zakres ten się zwiększa. Pracownicy na ten moment nie wyobrażają sobie już pracy bez niego.

– mówi Łukasz Iwanek.

Taki Asystent AI wykorzystywany jest do zdejmowania z pracowników np. SEOwców najnudniejszych obowiązków. To pozwala zaoszczędzić równowartość etatu lub więcej. Za moment bot przejmie kolejne zadania związane z prowadzeniem kampanii Google Ads.

Co warte podkreślenia – wszelkie kampanie, czy to SEO, czy Ads, prowadzą u nas ludzie. Jednak AlexAi odciąża ich z najbardziej przyziemnych obowiązków. Dzięki temu nasi specjaliści z tych obszarów również zyskują więcej czasu na kreatywne działania, które pozostają domeną prawdziwych ludzi i są czymś, co daje nam satysfakcję. Według mnie to powinno być celem AI, przejmowanie niechcianych, nudnych czynności, abyśmy mogli skupić się na pracy twórczej, bo dobry pomysł w wielu branżach, także w marketingu, to wciąż jedna z najważniejszych rzeczy.

– dodaje Łukasz Iwanek.

Przyszłość AI – jakie narzędzia lubi klient?

Wprowadzając rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji warto orientować się w tym, co preferują klienci. Narzędzia, które stały się już dość powszechne to chatboty i wirtualni asystenci, głosowa obsługa klienta czy śledzenie przesyłek i automatyczne powiadomienia.

Zdecydowanie patrząc z punktu widzenia konsumenta, polubiliśmy cały proces związany ze śledzeniem przesyłek, powiadomieniami o dostarczeniu. Jest to bardzo wygodne, aplikacje pozwalają na dowolne zmiany, przekierowania. Kiedy jednak dochodzi do potrzeby kontaktu z firmą, wciąż oczekujemy połączenia z prawdziwym człowiekiem. Uważam, że systemy AI będą coraz doskonalsze w bardzo krótkim czasie i już w niektórych firmach zastępują ludzi, na razie jednak ta zmiana trwa i człowiek na wielu polach wygrywa.

– podsumowuje Łukasz Iwanek.

Faktem jest, że narzędzia AI muszą być wprowadzane w firmach, aby nie zostały one daleko w tyle, gdyż straconego czasu wkrótce nie da się odrobić. Mówimy tu nie o latach, a miesiącach, gdyż zmiany następują bardzo szybko. Istotne jest wykorzystywanie wspierających systemów, które pomogą pracownikom i przedsiębiorstwom oraz klientom, a nie zastąpią prawdziwych ludzi. To jeszcze nie ten etap.

Łukasz Iwanek specjalista branży marketingu internetoweg CEO Internetica_pl
Łukasz Iwanek: Od ponad 20 lat zajmuje się branżą marketingu internetowego. Właściciel agencji Internetica.pl. Absolwent studiów Executive MBA na University of Quebec at Montreal, były wieloletni członek i Prezes Grupy Roboczej SEM działającej w strukturach Interactive Advertising Bureau Polska. Wykładał w Collegium Civitas w obszarach Search Engine Marketing oraz Web Analyticx & UX. Porusza tematy oraz trendy związane z nowoczesnym marketingiem oraz zmianami jakie niesie ze sobą wdrażanie sztucznej inteligencji.

[1] https://info.randstad.pl/hubfs/Workmonitor%202026%20PL.pdf