ARANŻACJA OPEN SPACE
Prezentujemy propozycje aranżacji open space w firmie ubezpieczeniowej
Lekko, nowocześnie, z przymrużeniem oka...
Marta Świrko,
architekt wnętrz M.P. POLSKA

Jak stworzyć niebanalny open space dla młodych i kreatywnych ludzi? Połączyć funkcjonalność z ciekawym designem?
Nam, architektom, z trudem udaje się przełamywać stereotypowe myślenie o przestrzeni biurowej. Punktem wyjścia jest oczywiście charakter pracy. Liczą się upodobania klienta. Jeśli jednak biuro ma być oryginalne, klient musi być otwarty na nowatorskie pomysły.
Najistotniejsze w pracy nad projektem open space dla firmy ubezpieczeniowej było wyeliminowanie hałasu. Udało się to przez zastosowanie tapicerowanych ścianek międzybiurkowych, ułożenie na podłodze wykładziny czy specjalnie obniżony i wyłożony drewnem sufit.
Drugim problemem był taki podział powierzchni, żeby zaznaczyć strefy poszczególnych działów, ale też nie zamknąć przestrzeni i zapewnić dopływ światła do nawet najodleglejszych zakątków biura. W tym celu zastosowaliśmy przeszklone ścianki i jasną kolorystykę.
Projektowane biura nie mają charakteru reprezentacyjnego, dostęp do nich mają jedynie pracownicy firmy. Dlatego tez można było pozwolić sobie na zabawę fakturą i kolorami. Motywem przewodnim są formy geometryczne.
Gabinet managera to typowe przeszklone „akwarium”. Niespodzianką jest jego kształt – romb - oraz materiał, z którego jest wykonane – corian.
Motyw wielokątów powtarzają podstawy biurek z gamy EVO oraz specjalnie zaprojektowane do tej przestrzeni regały.
Miejsce wypoczynku dla pracowników znajduje się niedaleko kuchni. Jego charakter został podkreślony przez tapetę o fakturze imitującej sierść zwierzęcia. Wzór skomponowany jest z kilku kwadratów, co ciekawie załamuje światło.
Zależało nam na dodaniu „lekkiej ekstrawagancji” do przestrzeni, a także odebraniu powagi wnętrzom biurowym.
Zastosowana kolorystyka ma sprzyjać koncentracji – biel ścian, gdzieniegdzie „kropla” zieleni. Blaty biurek w okleinie drewna brzozy. Jasne, tapicerowane ścianki. Wszystko to równoważy szara wykładzina z motywem zielonych pasków.
Kolejną niespodzianką w tym biurze jest sufit – pokryty drewnianą okładziną. Jest on zgodny z najnowszym i bardzo popularnym trendem na wnętrza ekologiczne. Jego faktura oraz zastosowane oświetlenie dodają pomieszczeniom odrobinę ciepła i domowej atmosfery.
Do naszego projektu wybraliśmy proste wzory, ale ciepłe materiały, które szybko się nie zestarzeją. To biuro ma zaskakiwać, ale nie onieśmielać.


Biuro z meblami Mirage
MIKOMAX
projekt autorstwa Małgorzaty Sypniewskiej
Propozycja projektantki przedstawiona została na dwóch rysunkach - rzutach z góry. Jeden rysunek to ogólna aranżacja pokazująca rozplanowanie mebli, drugi rysunek przedstawia pomysł na typ wykładzin i kolorystykę ścian.
W projekcie zostały użyte głównie meble pracownicze z systemu Mirage.
Trzy stanowiska w centralnej części pomieszczenia przeznaczone są dla kadry kierowniczej i dla odróżnienia zaaranżowane zostały przy użyciu biurek z linii wzorniczej Luna.
Gabinet szefa znajduje się w prawym dolnym rogu. Wyposażony on został w meble gabinetowe z systemu Mirage Manager.


Open space i bałagan organizacyjny gotowy
Kamila Czapracka
K&M fajnemeble.pl
Westernizacja polskich biur trwa od kilkunastu lat. Stąd też pomieszczenia typu open space robią w Polsce zawrotna karierę.

Niestety nie każdy trend zachodni jest godnym naśladowania. Zauważyli to już Skandynawowie oraz Niemcy, którzy coraz częściej wolą zainwestować w nieco większą
powierzchnię, której przeznaczeniem są niewielkie biura indywidualne, np. celkowe, zwiększając tym samym efektywność swoich pracowników.
Open space to najgorszy wariant rozplanowywania przestrzeni firmowej. Potwierdzają to wyniki australijskich naukowców, którzy w swych badaniach opublikowanych w magazynie „Asia-Pacyfic Journal of Health Managment" rozwiązania typu open space nazwali „gwałtem na ludzkiej psychice", aranżacją negatywnie wpływającą na zdrowie psychiczne, jak i fizyczne
użytkowników.
Nieustanny hałas potęgujący poczucie zmęczenia, brak nawet odrobiny prywatności, presja otoczenia, nie sprzyjają zwiększeniu efektywności pracy, a jedynie potęgują stres i zaburzają koncentrację.

Zwolennicy open space podkreślają wzmocniony proces integracji zespołu i nawiązywanie trwalszych kontaktów wśród członków zespołu. Niestety taki wariant sprzyja też
powstawaniu konfliktów oraz zwiększa ryzyko mobbingu, co w konsekwencji
prowadzi do częstych zmian kadrowych.
Badania te dokładnie odzwierciedliły wpływ pracy w pomieszczeniach typu open space na zdrowie fizyczne użytkowników. Okazało się, że stres w takim miejscu pracy zwiększa o 16 proc. ryzyko chorób serca i aż o 38 proc. zagrożenie życia udarem.
Nie trzeba dodawać, że praca w pomieszczeniu, w którym kilka godzin dziennie spędza kilka, kilkanaście i niekiedy nawet kilkadziesiąt osób, sprzyja rozprzestrzenianiu się bakterii i wirusów przenoszonych przez dotyk, jak i drogą kropelkową, a wywołujących m.in.
grypy i przeziębienia, a także choroby zagrażające życiu np. sepsę.
Może więc zakładając własną firmę warto zainwestować w nieco większą powierzchnię i stworzyć warunki, w których pracownicy w spokoju i skupieniu będą mogli wykonywać powierzone zadania.
Oto doskonały przykład, jak dwa gabinety mogą zastąpić open space.
fajne meble. Wizual

komentarz









