Laptop do biura czyli biurowo-biurkowa norma
W sklepach i reklamach producenci atakują nas coraz to nowymi, bardziej wymyślnymi, bardziej wszechstronnymi modelami prznośnych komputerów. Notebooki powoli zamieniają się w potężne maszyny obliczeniowe lub centra rozrywki, wyposażone w akceleratory grafiki, kamery wideo, dodatkowe akcesoria...
Czy naprawdę potrzebujemy tego wszystkiego do normalnej pracy biurowej?
Załóżmy, że interesują nas przede wszystkim notebooki, które będą pełnić rolę typowych maszyn biurowych, do pracy z podstawowymi aplikacjami wchodzącymi w skład większości pakietów biurowych - edytor tekstowy, arkusz kalkulacyjny, baza danych – do korzystania z poczty elektronicznej i zasobów sieci, zarówno wewnętrznej, jak i Internetu. Dodatkowo nasz laptop powinien umożliwiać pracę na wielu aplikacjach jednocześnie, być – co rozumie się samo przez się - mobilny, trwały i wytrzymały (zarówno jeśli chodzi o obudowę, jak i żywotność baterii), powinien również oferować możliwość komunikacji z różnymi urządzeniami, jak telefony komórkowy, przenośne dyski (złącza USB, moduł Bluetooth), a także posiadać moduł umożliwiający dostęp do Internetu bezprzewodowego.
Wszelkie dodatkowe, mówiąc trywialnie, „wodotryski”, przydadzą się nam co najwyżej w domu. Z drugiej strony przyznać trzeba, że postęp technologiczny doprowadził do tego, że trudno już znaleźć na rynku „prostą” maszynę do biura. Większość oferowanych obecnie modeli to notebooki, które z powodzeniem wykonają dla nas każdą, nawet najbardziej skomplikowaną pracę.
Diabeł tkwi w szczegółach
Jedno jest pewne - to, na co koniecznie musimy zwrócić uwagę, decydując się na zakup nowego sprzętu.
Podstawowe elementy decydujące o jakości sprzętu, to (poza marką, odgrywającą niebagatelną rolę):
- procesor,
- twardy dysk,
- pamięć RAM,
- bateria,
- system operacyjny,
- monitor,
- porty i karty obecne w komputerze.
Procesor wykonuje praktycznie wszystkie obliczenia, a więc zadania, które przed nim stawiamy. Opisywany jest poprzez tzw. częstotliwość taktowania, podawaną w mega- i gigaherzach (np. 1,5 Ghz). Wyższe wartości oznaczają, że procesor jest w stanie wykonać zadane obliczenia w krótszym czasie.
W pamięci operacyjnej RAM wykonywane są wszystkie operacje bieżące. Pamięć ta przechowuje również dane podręczne, wpływa też na szybkość uruchamiania i działania aplikacji. Wiadomo zatem, że im więcej tej pamięci, tym lepiej.
Dysk twardy, na którym przechowywane są owoce naszej pracy, opisuje nie tylko jego pojemność, ale i szybkość. Nie wystarczy, że nasz dysk jest pojemny, tj. pomieści np. 120 GB danych. Równie ważne jest, by był szybki, tzn. pozwalał na szybki zapis i odczyt gromadzonych na nim danych. Dodatkowy, wraz z nagrywarką, napęd dysków CD/DVD to praktycznie standard.
Dla osób pracujących poza biurem istotna jest żywotność baterii, podawana w godzinach pracy, oraz waga komputera.
Dbając o komfort pracy i własne oczy – wybierzmy odpowiedni monitor. Znaczenie ma wielkość matrycy i rozdzielczość. Ta ostatnia, podawana w pikselach, mówi – w wielkim skrócie – o dokładności, z jaką wyświetlane są linie i punkty składające się na obraz.
No i na koniec wszelkiego rodzaju złącza i dodatkowe moduły: USB, za pomocą którego podłączymy do laptopa myszkę komputerową, drukarki, kamery, czy aparaty cyfrowe, LAN do połączenia z siecią lokalną, karta Wi-Fi do bezprzewodowego łączenia się z Internetem, moduł Bluetooth do komunikacji, np. z telefonami komórkowymi.
W przypadku pracy w biurze przyda się również wyjście umożliwiające podłączenie zewnętrznego (większego) monitora czy standardowej klawiatury. Jeżeli w firmie korzystamy z telefonii internetowej, niezbędne będą oczywiście wyjścia na słuchawki i mikrofon.
Na koniec drobna uwaga. Marka naprawdę ma znaczenie. W firmowym salonie zazwyczaj uzyskamy poradę, pomoc w skonfigurowaniu potrzebnego nam sprzętu, a nie wyłącznie ulotkę reklamową. Poza tym uznane marki dają gwarancję na 2-3 lata - a to też o czymś świadczy.
Odporny dla opornych
Jeśli chodzi zaś o konfigurację, to na szczęście na rynku dostępne jest takie bogactwo modeli, że każdy bez problemu dopasuje idealny sprzęt do swoich potrzeb. Producenci prześcigają się w dostarczaniu nowych rozwiązań, tak że to, co do niedawna było dodatkowym i drogim wyposażeniem, dziś jest powszechnie wykorzystywane.
Wspomnijmy zatem o pewnej nowości, który być może już wkrótce będzie biurowym standardem. Nowe modele Panasonic Toughbook z serii Executive (CF-W7, CF-T7 i CF-Y7) są nie tylko eleganckie - srebrne, lekkie i poręczne, specjalnie profilowane - ale i wyjątkowo wytrzymałe. Nawet na upadki na spodnią stronę z wysokości do 76 cm (wystarczająco, jak na biurko), i to również w trybie włączonym. Modele Toughbook Executive klasy Business Ruggedized wytrzymują nacisk do 100 kg, a specjalny system odpływowy chroni klawiaturę. Na własne oczy i ręce testowaliśmy, patrząc, jak woda wylana z 200-mililitrowej szklanki bezpośrednio na klawiaturę i touchpad wypływa na zewnątrz laptopa przez specjalnie zaprojektowany układ kanalików. Po opróżnieniu szklanki można było... spokojnie dalej pracować. Można powiedzieć, że to idealny sprzęt dla roztargnionych i zestresowanych pracowników biurowych, którym czasami zdarza się zrzucić coś z biurka. Na przykład notebooka.
Andrzej Kwaśniewski
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu









