Bałagan w firmowych licencjach na oprogramowanie
Polskie firmy i urzędy nie radzą sobie z uporządkowaniem licencji na oprogramowanie. Niewykorzystane, między innymi niezaktualizowane licencje, stanowią średnio aż 58 proc. wszystkich posiadanych dokumentów tego typu – wynika z danych LOG Systems, producenta oprogramowania do audytu infrastruktury IT.
To oznacza dla firm straty finansowe, jak również groźbę kar i utratę reputacji w przypadku kontroli antypirackiej. Problem może rozwiązać specjalistyczne oprogramowanie, które na bieżąco kontroluje stan prawny licencji, jak również informuje administratora IT o każdorazowym wgraniu lub ściągnięciu na służbowy komputer nielegalnej aplikacji.
- Im większa firma, tym większe prawdopodobieństwo braku właściwej kontroli nad prawnym aspektem zarządzania aplikacjami. Z naszych doświadczeń wynika, że w większych firmach znajduje się średnio około 3 tysięcy licencji, z czego aż 1,7 tysiąca ma nieuregulowany status prawny. W takiej sytuacji administrator IT oraz kierownictwo musi liczyć się z przykrymi konsekwencjami kontroli antypirackiej, jak również stratami finansowymi w związku z mało efektywnym zarządzaniem firmowym softwarem - mówi Grzegorz Filarowski, Prezes Zarządu LOG Systems.
Kłopoty z prawem
Niewykorzystane licencje dzielą się na dwa rodzaje. Pierwszy stanowią licencje niezaktualizowane, które są potencjalnym źródłem kłopotów z prawem. Zdarza się, że określony program znajduje się na komputerze pomimo tego, że w tzw. międzyczasie licencja wygasła, a administrator IT nie zadbał o jej przedłużenie. Wówczas oczywiście, zgodnie z prawem, aplikacja nie powinna być dłużej używana lub należałoby jak najszybciej przedłużyć licencję.
Drugi rodzaj to dokumenty starsze, które dotyczą programów kupionych stosunkowo dawno i od pewnego czasu nieużywanych. W takiej sytuacji kierownictwo firmy może odprzedać legalnie nabyty program na wolnym rynku - tak, jak ma to miejsce w przypadku innych używanych produktów czy rzeczy. Oczywiście zawsze należy dokładnie sprawdzić zapisy licencji, gdyż nie każdy producent pozwala na odsprzedaż aplikacji.
Audyt oprogramowania pozwala na sprawdzenie, z jakich dokładnie aplikacji korzystają pracownicy, a z których bardzo rzadko lub w ogóle. Kierownictwo może więc wówczas podjąć decyzję, że na przykład nie ma sensu kupowanie licencji na cały pakiet biurowy, skoro pracownik korzysta jedynie z arkusza kalkulacyjnego. Dokładna wiedza na temat infrastruktury IT umożliwia zatem rozsądne planowanie zakupów. Dodatkową korzyścią jest wzrost świadomości wśród pracowników, którzy – przy okazji audytu – dowiadują się o swoich prawach i obowiązkach jako użytkownicy software’u. Przeszkolenie załogi i ustalenie właściwych procedur może uchronić firmę przed niepotrzebnymi kosztami, jak też odpowiedzialnością karną.
|
Na najczęściej zadawane pytania naszych czytelników, dotyczące legalności programów na służbowych komputerach, odpowiada ekspert: PIOTR KUBIAK z firmy A plus C |
Kto w firmie odpowiada za niedopatrzenia i nielegalne programy na służbowych komputerach?
Wina za popełnienie przestępstwa lub niedopatrzenie może zostać przypisana osobom na wielu stopniach hierarchii:
- członkom zarządu spółek
- dyrektorom przedsiębiorstw i instytucji
- osobom, które zajmują się administracją sieci komputerowych
- pracownikom - użytkownikom końcowym komputerów.
W praktyce, choć zależy to od podpisywanych umów oraz dodatkowych dokumentów, osobą odpowiedzialną za legalność zainstalowanego oprogramowania jest zazwyczaj administrator sieci, bądź manager IT. W większości przypadków nie zwalnia to jednak od odpowiedzialności ani pracowników, ani osób będących na najwyższych stanowiskach kierowniczych.
Jaka odpowiedzialność wiąże się z wykorzystywaniem nielegalnego software’u?
Bardzo ogólnie mówiąc, z wykorzystywanie nielegalnego oprogramowania wiąże się zarówno odpowiedzialność karna, jak i cywilna.
Po bardziej szczegółowe, choć przystępnie zebrane, informacje odsyłamy tutaj:
http://www.uplook.net/prawo-autorskie/prawa-autorskie-odpowiedzialnosc-karna
http://www.uplook.net/prawo-autorskie/prawo-autorskie-odpowiedzialnosc-cywilna
W Polsce za wysoki procent nielegalnego oprogramowania w firmach oraz instytucjach państwowych odpowiada, po pierwsze, bardzo niska świadomość i wiedza użytkowników na temat licencjonowania oraz praw autorskich. Około 60 proc. przypadków instalowania nielegalnego oprogramowania czy też przechowywania nielegalnych plików to nieświadome działanie użytkowników. Po drugie, brak świadomości zagrożeń i konsekwencji posiadania nielicencjonowanego oprogramowania i plików multimedialnych. Wysokie kary finansowe to tylko ułamek konsekwencji, na jakie narażona jest firma. Konfiskata sprzętu komputerowego w celu zgromadzenia materiału dowodowego oraz reperkusje związane z niedotrzymaniem terminów i zobowiązań często doprowadzają firmę do bankructwa.
Jeżeli chodzi o walkę z „piractwem komputerowym”, najlepszy skutek odnoszą akcje informacyjno-edukacyjne, takie jak na przykład zorganizowana przez firmę A plus C, wspólnie z firmą Microsoft, konferencja „Piractwo - jak uchronić firmę”. Szkolenie specjalistów i poszerzanie wiedzy pracowników na temat praw autorskich, a także zagrożeń i konsekwencji związanych z ich łamaniem, ma szanse przynieść długofalowe efekty.
4-minutowy reportaż z konferencji można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=nypBrcqgtCo&feature=related
Jakie funkcje i możliwości daje Państwa system do kontroli legalności oprogramowania?

Systemy uplook i statlook umożliwiają między innymi:
- Samodzielne wykonanie audytu legalności oprogramowania
- Zarządzanie posiadanymi licencjami na oprogramowanie
- Inwentaryzację plików multimedialnych.
Dodatkowo systemy te są kompleksowymi rozwiązaniami do zarządzania zasobami IT, umożliwiając:
- Inwentaryzację sprzętu i oprogramowania
- Monitorowanie aktywności pracowników
- Generowanie zbiorczych i szczegółowych raportów o czynnościach wykonywanych na komputerach
- Blokowanie programów i stron www
- Monitorowanie odwiedzanych stron internetowych
- Zarządzanie nośnikami wymiennymi (np. Pendrive) i ich blokowanie
- Kontrolę nad drukowanymi dokumentami.
Dzięki powiązaniu tych funkcji otrzymujemy pełny obraz sytuacji w firmie.
Unikatową cechą systemów uplook i statlook jest monitorowanie loginów, dzięki czemu możliwa jest faktyczna analiza aktywności konkretnych pracowników. Systemy bazujące na monitorowaniu komputerów nie są wiarygodne, gdyż pokazują jedynie informacje o czynnościach, jakie wykonywane były na danym komputerze (bez wskazania, kto je wykonywał).


Jakie są korzyści dla firmy?
a/ Gwarancja legalności posiadanego oprogramowania i plików
· Wykrywanie i usuwanie samowolnie zainstalowanych przez pracowników programów pozwala uniknąć konsekwencji zarówno prawnych jak i finansowych związanych z posiadaniem nielegalnego oprogramowania w firmie.
· Inwentaryzacja plików multimedialnych - czyli pewność, że nasi pracownicy nie magazynują w miejscu pracy nielegalnych filmów czy muzyki.
b/ Wzrost bezpieczeństwa
· Kontrola Internetu pozwala na ograniczenie ryzyka zainfekowania systemu komputerowego złośliwym oprogramowaniem.
· Blokowanie stron internetowych daje dodatkową możliwość ograniczenia kontaktu pracowników z niebezpiecznymi serwisami i stronami www.
· Kontrola i blokowanie nośników wymiennych (pendrive, zewnętrzne dyski twarde, CD, DVD, etc.) pozwala zapobiegać wyciekaniu kluczowych informacji z firmy.
c/ Oszczędności
· Podniesienie efektywności pracy personelu dzięki ograniczeniu zjawiska cyberslackingu, czyli niewłaściwego używania komputera oraz Internetu w pracy (np. do rozrywki czy załatwiania prywatnych spraw)
· Kontrola wydruków pozwala poczynić duże oszczędności na drogich materiałach eksploatacyjnych, takich jak tonery i kartridże do drukarek
· Zarządzając sprzętem i oprogramowaniem w połączeniu z analizą wykorzystania tych zasobów przez użytkowników pozwala znacznie ograniczyć wydatki na nowe komputery i programy.
Jakie są wymagania techniczne do zainstalowania takiego systemu?
Systemy uplooki statlook działają na komputerach z zainstalowanymi systemami operacyjnymi Windows. Do pracy potrzebna jest również sieć łącząca komputery, czyli typowe środowisko pracy w większości firm oraz instytucji państwowych.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu









