Skuteczny e- mailing
Specjaliści od marketingu od dawna starają się określić przyczyny, które sprawiają, że niektóre wiadomości mailowe postanawiamy otworzyć, inne natomiast bez większego zastanowienia wrzucamy do kosza.
Wysokiej jakości baza danych, personalizacja kampanii, intrygujący temat i treść oraz poszanowanie prywatności odbiorcy - to sekrety skutecznego e-mailingu.
Jak budować bazy danych? Dobrym sposobem jest umożliwienie zapisania się na bezpłatny newsletter. Taki subskrybent to potencjalny klient, który z własnej inicjatywy wyraził chęć otrzymywania treści reklamowych. W związku z tym możemy być niemalże pewni, że nasza wiadomość marketingowa spotka się z jego zainteresowaniem.
Wykażemy się profesjonalizmem i szacunkiem dla odbiorcy, jeżeli w polu nadawcy e-maila wstawimy własne imię, nazwisko oraz nazwę firmy, którą reprezentujemy. Zabiegiem absolutnie niedopuszczalnym jest korzystanie z pól DW (do wiadomości) oraz UDW (ukryte do wiadomości). -Wielokrotność adresów widoczna po odebraniu e-maila wygląda bardzo amatorsko, przez co negatywnie wpływa na wizerunek marki - mówi Tomasz Pakulski, product manager platformy Redlink.pl.
Pisząc e-mail można zwracać się do odbiorcy oficjalnie - Pan, Pani lub bardziej bezpośrednio - Ty, Tobie. Nieporównywalnie lepsze w skutkach są jednak wiadomości spersonalizowane, w których zwracamy się do adresata wykorzystując jego imię i nazwisko.
Temat e-maila odgrywa bardzo istotną rolę, ponieważ po jego przeczytaniu konsument podejmuje decyzję, czy warto zaglądać w resztę wiadomości. Badania pokazują, że proces decyzyjny trwa zaledwie pół sekundy, należy więc pamiętać, aby nasz temat był krótki (maksymalnie 50 znaków), zrozumiały, ale i intrygujący. Warto wiedzieć, że używając wyszukanych słów można łatwo odstraszyć odbiorcę, a zawarcie takich wyrażeń jak „okazja", „promocja", „darmo" może zaowocować sklasyfikowaniem naszej wiadomości jako spam.
Należy pamiętać, aby szerokość wiadomości nie przekraczała 600 pikseli, co da gwarancję, że e-mail otworzy się poprawnie w większości programów pocztowych. Wiadomość powinna ważyć jak najmniej - odradzane jest dodawanie załączników, które niepotrzebnie zwiększają jej rozmiar. Najodpowiedniejszym formatem wiadomości e-mailowej jest HTML. Z kolei niezbyt dobrym pomysłem jest przygotowywanie kampanii w programach typu Microsoft Word, które dodając zbędne formatowanie uniemożliwiają poprawną wysyłkę wiadomości.
Dobrym pomysłem na przydługie e-maile jest wklejanie linków wraz z krótkim opisem stron, do których przekierowują. Zamieszczanie aktywnych odnośników pozwala także śledzić reakcje odbiorców na dany komunikat.
W stopce każdej wiadomości powinny znaleźć się: podpis nadawcy, adres strony internetowej firmy, którą reprezentuje oraz kilka słów o Polityce Prywatności. Warto również załączyć informację umożliwiającą szybkie i bezproblemowe wypisanie się z listy subskrypcji czy zgłoszenie spamu - badania wykazały, że im łatwiej te czynności wykonać, tym mniej osób się na nie decyduje.
Przed rozpoczęciem kampanii dobrze jest sprawdzić wiadomość, wysyłając ją na testowy adres e-mailowy - pozwoli to dostrzec ewentualne błędy i nanieść stosowne poprawki. Należy także pamiętać o regularności - aby nasz e-mailing odniósł sukces, powinien być wysyłany zawsze tego samego dnia, o tej samej porze.
Specjaliści twierdzą, że największą skutecznością cieszy się korespondencja dystrybuowana we wtorki i środy w godzinach od 14.00 do 15.00, nie częściej niż raz w tygodniu, nie rzadziej niż raz na miesiąc.
Z całą pewnością istnieje jeszcze wiele pomocnych wskazówek, których nie sposób wymienić w krótkiej publikacji. Bez wątpienia jednak te, które zostały wskazane powyżej stanowią bezwzględną podstawę przy tworzeniu skutecznego e-mailingu.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu









